Zaćma to zmętnienie soczewki, które nieleczone, prowadzi do utrudniających codzienne funkcjonowanie zaburzeń widzenia, a w konsekwencji często także do całkowitej utraty wzroku.

Światowa Organizacja Zdrowia wymienia niezoperowaną zaćmę jako przyczynę 35% wszystkich przypadków odwracalnej ślepoty na świecie. Jeszcze do niedawna operowano jedynie zaćmę dojrzałą, obecnie okuliści stoją na stanowisku, że operacja zaćmy jest wskazana nawet w stadium początkowym, jeśli tylko upośledzenie widzenia jest na tyle duże, że utrudnia codzienne funkcjonowanie.

Niesłusznie jednak kojarzymy zaćmę wyłącznie jako chorobę osób starych. Zaćma przybiera wiele postaci.

Zaćma nabyta/degeneracyjna (cataracta acquisita), zwana też zaćmą starczą określana jest mianem cichej złodziejki oka – bo rozwija się latami i często zupełnie niepostrzeżenie. Ale na zaćmę można zachorować w każdym wieku, ba, można się z nią urodzić! Zaćma wrodzona (cataracta congenita) powstaje na skutek aberracji metabolicznych lub chromosomalnych, wad rozwojowych gałki ocznej, uwarunkowań dziedzicznych, zakażeń wewnątrzmacicznych, a także w sytuacjach, kiedy płód w łonie matki narażony jest na działanie niektórych leków.

Między zaćmą wrodzoną a zaćmą nabytą – pierwsza dotyczy osób najmłodszych, druga najstarszych – sytuuje się jeszcze zaćma powikłana (cataracta complicata). Pojawia się ona właśnie jako powikłanie po innej chorobie oczu (lub w przypadku dużych wad wzroku) lub chorobie ogólnoustrojowej. Do zaćmy wtórnej zaliczymy też tzw. zaćmę polekową, czyli powstającą wskutek niekorzystnego oddziaływania niektórych leków, np. sterydów.

W fachowym piśmiennictwie znajdziemy bardzo obszerny podział rodzajów zaćmy, uzależniony m. in. od jej zlokalizowania, przyczyny, przebiegu, czasu pojawienia się czy sposobu leczenia. Nas jednak najbardziej interesuje tu zaćma nabyta/degeneracyjna (cataracta acquisita, senilis), czyli zaćma starcza, bo – jak już wspomniano – niezoperowana w porę zaćma to przyczyna 35% wszystkich przypadków odwracalnej ślepoty na świecie, a jesteśmy w stanie samodzielnie wyłapać jej pierwsze objawy i szybko podjąć leczenie. Jeśli dodatkowo znajdujemy się w grupie ryzyka, warto wiedzieć, że o ile na część przyczyn mętnienia soczewki nie mamy wpływu, niekiedy jednak poprzez właściwą higienę pracy, czy dietę możemy ten proces znacznie spowolnić oraz dbać o regularne wizyty kontrolne u okulisty.

Kto jest w grupie ryzyka?

Na pewno osoby, w rodzinie których zaćma już występowała. Ponadto wszyscy, u których zdiagnozowano m.in.:

  • cukrzycę
  • galaktozemię i inne choroby metaboliczne
  • atopowe zapalenie skóry
  • zespół Wernera
  • zespół Rothmunda
  • zespół Lowe’a
  • choroba Fabry’ego
  • zespół Downa
  • nadciśnienie tętnicze
  • hipercholesterolemia
  • PEX (zespół rzekomego złuszczania)

Do zachorowania na zaćmę predestynuje zażywanie niektórych leków (np sterydow), otyłość, palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu, nadmierna ekspozycja na promienie UV a także wysoka krótkowzroczność.

Na wystąpienie wielu chorób mamy wpływ mocno ograniczony, ale są i takie, do zaistnienia których walnie się przyczyniamy, np. nadciśnienie. Optymalna dieta, zdrowy tryb życia, stosowanie zasad ergonomii w miejscu pracy to z kolei sprawy, na które możemy wpływać świadome i dobrowolnie.

Pierwsze objawy zaćmy degeneracyjnej

Początki zaćmy mogą być niezauważalne – ot, pogorszenie widzenia, które składamy na karb przemęczenia. Kiedy jednak takie objawy jak:

  • pogorszenie widzenia na odległość
  • problem z postrzeganiem oraz rozróżnianiem barw
  • lepsze widzenie w pochmurne dni
  • widzenie przedmiotów „jak przez brudną szybę”
  • pogorszenie się samoobsługi w związku z zaburzeniami widzenia

utrzymują się od jakiegoś czasu i nie znikają mimo tego, że jesteśmy wypoczęci i nie znajdujemy żadnych obiektywnych przyczyn ich zaistnienia, pędźmy do okulisty. W początkowym stadium zaćmy lekarz może zlecić podawanie kropli do oczu, ale jeśli nie przyniosą one pożądanego skutku, konieczna będzie operacja wymiany soczewki.

Jak diagnozuje się zaćmę nabytą?

Doświadczonemu lekarzowi wystarczy, że obejrzy zmętniałą soczewkę przy poszerzonych źrenicach. Badanie dna oka ma raczej na celu oszacowanie jakości widzenia po zabiegu i oszacowanie ryzyka zabiegu jakie niesie on dla siatkówki.

Warto pamiętać, że zaćma rozwija się stopniowo, od zaćmy początkowej (zmętnienie występuje tylko na obrzeżach soczewki), przez zaćmę zaawansowaną, niedojrzałą, aż do jej postaci dojrzałej, kiedy zmętnienie soczewki jest już całkowite. Z kolei zaćma przejrzała to już stadium, w którym włókna soczewki ulegają stopniowemu upłynnianiu, powodując przesunięcie się jądra soczewki w dół, co w dalszej kolejności może prowadzić do nieodwracalnej ślepoty.

Co najważniejsze: w przebiegu powstawania zaćmy nabytej jest czas na to, żeby tę podstępną chorobę zdiagnozować i zatrzymać  jej degeneracyjne działanie – a tym samym ocalić wzrok.

W początkowym stadium zaćmy można podawać leki w postaci kropli, ale ich działanie nie zawsze przynosi pożądany skutek. Właściwie jedynym skutecznym sposobem wyeliminowania zaćmy starczej jest operacja jej usunięcia.

Metody usuwania zaćmy

Fakoemulsyfikcja zaćmy – metoda polegająca na usunięciu zaćmy za pomocą ultradźwiękowej końcówki i wszczepieniu sztucznej soczewki wewnątrzgałkowej. Zabieg wykonuje się w znieczuleniu powierzchniowym aplikowanym w postaci żelu lub kropli do worka spojówkowego. Na miejsce usuniętej soczewki wkłada się nową – elastyczną, zwijalną, akrylową, która sama rozwija się w torebce naturalnej soczewki i osadza we właściwym miejscu w gałce ocznej. Nacięcie jest minimalne (od 1,5 do 3 mm).

Operacja wysokoprecyzyjnym laserem femtosekundowym – metoda polegająca na wykonaniu mikronacięć (tzw. portów) w rogówce i usunięciu przez nie zmętniałej soczewki a następnie wprowadzeniu nowej. Zabieg trwa 10-15 minut.